"Komu to służy" - ważne pytania o kulturę, w czasach pandemii i po, stawia Dariusz Kosiński

Tygodnik Powszechny (16.08.20) problem ten wybrał jako temat tygodnia, przeczytajcie bo warto. Na tle uwag i wątpliwości w czasach jak pisze autor "niepewności co do przyszłości" widzę potęgę kolekcjonerstwa, które mimo przeszkód TRWA, jako kultura i sztuka niezależna od politycznych wpływów i grymasów, a ponieważ nauczone życia bez dopływu środków publicznych, w wielu przypadkach krytyczne wobec aktualnych trendów społecznych i politycznych w zakresie tematyki zbiorów. Przecież to kolekcjonerskie zbiory pozwoliły zachować w pamięci społecznej wiele ważnych, a przemilczanych przez lata, faktów z naszej narodowej historii, vide 1920. Kolekcjonerzy, o czym świadczy ruch aukcyjny, nadal budują zbiory i z próby jaką postawił COVID wyjdą wedle mnie bez szwanku i na szczęście dla dobra dziedzictwa narodowego! Ponieważ Autor wskazuje na konsekwencje wynikające z faktu zamiennego używania określeń "sztuka" i "dziedzictwo narodowe", to wspomnę, że wedle mnie, kolekcjonerstwo jednakowo służy im obu!