Jednego dnia trzy aukcje i trzy różne kolekcjonerskie reakcje - co z nich wynika dla ich organizatorów i kolekcjonerów?

Działo się 5 września. Ewidentny sukces to aukcja sztuki współczesnej organizowana przez DA Rynek Sztuki, indeks PIAST2-243, czyli ponad dwukrotne przebicie cen wywoławczych i 77 % sprzedanych pozycji - PIAST3-77. Rezultat odbiega od innych tego typu aukcji, ale jest wedle  mnie efektem polityki rozsądnych cen wywoławczych i starannego dobierania oferty. Wielką niewiadomą, przy czekającym nas jesienią tsunami kilkunastu aukcji bibliofilskich, będzie reakcja kolekcjonerów, Oktawian sprzedał 50% wystawionych pozycji i uzyskana kwota ze sprzedaży była prawie równa sumie cen wywoławczych, indeksy PIAST2-96 i PIAST3-50. W wypadku DA Ostoya, biorąc pod uwagę przede wszystkim sztukę dawną, sprzedano 27% wystawionych pozycji, a uzyskana kwota to tylko 20% sumy cen wywoławczych, indeksy PIAST2-20 i PIAST3-27. Ten obszar sztuki wymaga refleksji ze strony organizatorów aukcji w zakresie polityki cen wywoławczych. Nadal nie ma informacji o wynikach zakończonej 31 sierpnia aukcji sztuki dawnej Sopockiego DA, gdzie suma cen wywoławczych ustawiona została na, chyba zbyt wysokim w stosunku do oferty, poziomie 4 mln złotych.