ŻYCIE OBRAZÓW wystawa zbiorowa z kolekcjonerskim wątkiem w Fundacji Stefana Gierowskiego w Warszawie

Żyją po śmierci swoich autorów, podróżują, zmieniają właścicieli, są przepakowywane, opisywane, katalogowane, poszukiwane, odnajdywane, zestawiane, reinterpretowane czy konserwowane. Nie wszystkie mają tyle szczęścia, aby trafić do kanonu sztuki, muzeów, kolekcji, stać się pożądanymi na rynku sztuki czy ilustracjami w podręcznikach. Wiele z nich spędza całe lata, nawet dekady na strychach, w piwnicach, zakurzonych magazynach, czy zapomnianych archiwach. Historie innych są tak skomplikowane, że mogłyby być tematem książki detektywistycznej. Piotr Sarzyński w "Polityce" zwraca uwagę na kolekcjonerski wątek tej wystawy.  Wystawa “Życie obrazów” śledzi różnorodne losy dzieł powojennych malarzy i malarek. Punktem wyjścia do poszukiwań, była stworzona przez Stefana Gierowskiego lista nazwisk cenionych przez niego artystów, z którymi współtworzył różne środowiska, galerie, czy spotykał się w murach akademii. Podczas wielomiesięcznej kwerendy została rozszerzona o kolejnych twórców: mniej i bardziej znanych ale wciąż zbyt mało widocznych na współczesnych przeglądach malarstwa. Celem wystawy jest zwrócenie uwagi na problem utraty (materialnej i symbolicznej) dużej ilości wartościowych prac, stanowiących wspólne dziedzictwo kulturalne. To manifest zachęcający do krytycznej refleksji nad zagadnieniem archiwizacji, mechanizmów zapominania i pamiętania. Jest wołaniem o międzypokoleniową solidarność oraz podjęcie bezpośrednich działań przez instytucje, urzędy, rady miejskie, w celu przedłużenia życia obrazów. INFO