"Raport kolekcjonerski 2021" autorstwa ONEBID

Warto przeczytać RAPORT ONEBID 2021 czyli podsumowanie roku firmowane przez portal, który przebojem zdobył dominującą pozycję na internetowym rynku sztuki. Brawo ONEBID do końca roku 2021 jeszcze chwil kilka, a już mamy dotyczący go „Raport kolekcjonerski 2021”. Autorzy otwierają go konkluzją „2021 był rokiem dynamicznego rozwoju różnorodnych kolekcjonerskich rynków, rokiem Beksińskiego i Malczewskiego, wreszcie - rokiem dwucyfrowych wzrostów, a nawet wielomilionowych rekordów”. Raport potwierdza, że aukcyjny rynek sztuki przesuwa się w kierunku Internetu i nawet jeśli ograniczenia Covidove się cofną, to ten trend zapewne się utrzyma. Kolejne działy Raportu trafność powyższych zdań potwierdzają, ale pięć uwag dla potrzeb tego i przyszłych raportów podpowiadam.

  1. Wyniki Raportu można uznać za reprezentatywne dla rynku aukcyjnego w Polsce, ale warto wspomnieć, że nie są w nim uwzględnione wyniki dwóch wielkich graczy, jednego z branży malarstwa, a drugiego z zakresu numizmatyki.
  2. Ach ta okropna maniera zachwycania się wzrostem obrotów aukcyjnych, przy pomijaniu skali oferty. Drodzy Autorzy Raportu tego i innych nie idźcie tą drogą, dla rzetelności wniosków odnoście wzrost/spadek obrotów do wzrostu/spadku oferty.
  3. Raport pomija inflację (rok do roku), która w latach gdy utrzymywała się na poziomie poniżej 2% nie miała istotnego wpływu na ocenę sumy obrotów aukcyjnych, ale gdy będzie dwucyfrowa nie można jej pominąć.
  4. Dla zobrazowania tego co rzeczywiście dzieje się na rynku warto porównać relację: suma cen wywoławczych / suma cena zakupu. ONEBID ma zapewne takie dane, więc sięgnijcie do Excela.
  5. Rozważyłbym dodanie działu Filatelistyka.