Hossa hossie nierówna! Potrzebny nam PIASt

W podsumowaniach aukcyjnego roku 2018 sporo zachwytów, uzasadnionych z racji obrotów, ale używanie określenia "hossa" jest lekkim nadużyciem. Zgodnie z rozumowaniem rynków kapitałowych, skąd się wywodzi, miałoby ono zastosowanie, jeśli pojawiające się we wtórnym obrocie dzieła sztuki, w całej masie, a nie jednostkowe przypadki, świadczyłyby o wzroście ich wartości ponad to co określa się jako "zmiana wartości pieniądza w czasie". Warto o tym podyskutować. Przydałby nam się PIASt (Polski Indeks Aukcji Sztuki)!